Fizjoterapeutka Magdalena Hiller - zafascynowani sportem - Acus Med Blog

Zafascynowani fizjoterapią, odc. 10 – Magdalena Hiller

9

16731

Zafascynowani sportem, odc. 10 – Magdalena Hiller

Witaj! Fajnie, że znalazłaś dla nas chwile. Wiemy, że praca fizjoterapeuty nie należy do lekkich. Na początek powiedz nam coś sobie. Skąd jesteś? Gdzie obecnie pracujesz?

  • Dzień dobry. Dziękuję za zaproszenie do wywiadu. Pochodzę z Częstochowy, a obecnie mieszkam i prowadzę prywatną praktykę we Wrocławiu.

 

Pracujesz z rugbystami, w przeważającej części są to ogromni, ciężcy mężczyźni. Zdradź nam sekret w jaki sposób sobie z nimi radzisz? Niejednemu po niedługim czasie odpadłyby ręce ze zmęczenia 😛

  • Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak często pada to pytanie! Rzeczywiście rugbyści są dobrze zbudowani ale na szczęście z wachlarza technik, jakimi dysponuję, wybieram te najbardziej ergonomiczne i mogę bez problemu sprostać wymagającej pracy.

 

Jakie szkolenia, które ukończyłaś wniosły najwięcej do Twojej codziennej pracy Które najlepiej wspominasz? 🙂

  • Moja codzienna praca to nie rutyna i niesie ze sobą sporo wyzwań. Kiedy wyjeżdżam w trasę z aktorami fizycznymi Teatru Zar lub jadę na zawody rugby z Miedziowymi często potrzebna jest szybka pomoc i natychmiastowy efekt, a wtedy doskonale sprawdza się Pinoterapia wg Medycyny Manualnej lek. Radosława Składowskiego. Takie sytuacje różnią się od typowo gabinetowej pracy, gdzie w przeciwieństwie do nagłych zdarzeń na wyjazdach liczy się głownie efektywność, a nie efektowność terapii. Jako studentka osteopatii, zgodnie z jej filozofią, staram się wspomagać naturalne procesy naprawcze organizmu i myśląc długofalowo pomóc Pacjentowi. Już od drugiego roku studiów byłam zafascynowana medycyną osteopatyczną i obecnie czuję, że spełniam się podążając tą ścieżką.

 

Torba fizjoterapeuty sportowego musi być bardzo dobrze wyposażona. Czym wyróżnia się Twoja? Z jakich produktów najczęściej korzystasz?

  • Temat torby fizjoterapeuty to temat rzeka. Za każdym razem, gdy wydaje mi się, że mam już absolutnie wszystko okazuje się, że przydałoby się coś jeszcze. Z wyjazdu na wyjazd i zawodów na zawody jest coraz większa. W skład podstawowego wyposażenia wchodzą oczywiście tejpy, piny, igły do akupunktury, stadiopasta, ben gay, bańki chińskie, miód… troszkę tego jest. Moją torbę zapewne będą wyróżniać rugby wax dla dobrego chwytu piłki i taśma izolacyjna do pewnego myku związanego z wynoszeniem zawodnika do autu.

 

Jakie metody odnowy biologicznej są w Twoim doświadczeniu najbardziej skuteczne?

  • Za podstawę regeneracji uważam odpowiednią ilość snu, a oprócz tego moim zawodnikom polecam floating oraz indibę.

 

Istnieje wiele wartościowych blogów oraz książek dla fizjoterapeutów. Masz swoje ulubione? Może masz swój ulubiony fizjoterapeutyczny kanał na youtube?

  • Muszę przyznać, że z powodu braku czasu niezbyt śledzę blogi oraz kanały YT. Staram się na bieżąco być z doniesieniami naukowymi zaglądając na Nature Reviews oraz Science Direct.

 

Poziom polskich fizjoterapeutów wystrzelił do góry co widać po ilości dostępnych szkoleń. Myślisz, że możemy mieć kompleksy porównując się z kolegami po fachu z zachodu?

  • Myślę, że powinniśmy być dumni jak nasz zawód się rozwija na przestrzeni ostatnich lat i bez oglądania się na kolegów po fachu z zagranicy ale z pokorą wchodzić każdego dnia do gabinetu i pomagać pacjentom najlepiej jak umiemy. Nasza grupa zawodowa to w dużej mierze pasjonaci, ciągle doskonalący i spełniający się w swojej pracy i nie mamy czego się wstydzić.

 

Igłoterapia to ostatnio gorący temat. Niektórzy mają wątpliwości czy fizjoterapeuci powinni być uprawnieni do wykonywania tego zabiegu. Co myślisz na ten temat?

  • Rozważania na temat igłoterapii wolałabym zostawić mądrzejszym głowom. Osobiście nie nadużywam igieł w gabinecie, gdyż kiedy Pacjent przychodzi z bólem to wolę wybrać delikatniejsze, równie skuteczne techniki. Uważam je za przydatne narzędzie pracy, które niejednokrotnie przyniosło mi spektakularny efekt terapeutyczny. Jednak kiedy na wyjeździe jestem jedynym terapeutą, a na moją pomoc czeka kolejka kontuzjowanych to zarówno dla mnie, jak i dla Pacjentów igły do akupunktury są na wagę złota.

 

Dziękujemy bardzo za rozmowę 🙂

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak głosów. Oceń jako pierwszy!

Andrzej Skowron

Absolwent Wydziału Medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego na kierunku fizjoterapia. Na co dzień pracownik Poradni Rehabilitacji - rozwiązuje problemy układu ruchu pacjentów. Oprócz fizjoterapii szczególnie zainteresowany filozofią pracy Osteopatii oraz Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Wolny czas wypełnia sportem oraz literaturą.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.