Fizjoterapeuta Pogonii Szczecin - Bartosz Majocha

Zafascynowani sportem, odc. 22 – Bartosz Majocha

47

1224

Cześć Bartosz 🙂 Opowiedz nam kilka zdań o sobie

Witam wszystkich 🙂 Moja droga z fizjoterapią rozpoczęła się w 2014 roku na gorzowskim AWF. Tam też zdobywałem swoje pierwsze doświadczenia w zawodzie pracując z piłkarzami ZKS Stilon Gorzów. Kolejno znalazłem się w Poznaniu, gdzie ukończyłem studia magisterskie. Rozpocząłem również współpracę z Akademią Lecha Poznań we Wronkach. Obecnie pracuję przy pierwszym zespole Pogoni Szczecin oraz prowadzę gabinet terapii manualnej. Od samego początku mojej pracy stawiałem na rozwój. Jestem zdania, że człowiek uczy się przez całe życie, szczególnie w tym zawodzie.

 

Skąd pomysł, aby zająć się fizjoterapią?

Fizjoterapia właściwie nigdy nie była w planach. Moim pomysłem na przyszłość było wychowanie fizyczne oraz granie w piłkę nożną. Sprawy zmieniły się po moim wypadku, gdy jako nastolatek doznałem poważnego złamania nogi. Miałem wówczas styczność z fizjoterapeutami, ale w zasadzie powrotem do sprawności zająłem się sam. Wciągnęło mnie to. Od tego czasu się zaczęło. Jeszcze na początku studiów nie wiedziałem dokładnie, w która stronę pójdę. Jednak spotkałem na swojej drodze wiele osób, dzięki którym mogłem się rozwinąć. Postawiłem sobie cel i realizuje jego kolejne etapy.

 

Jak wygląda Twój przeciętny dzień w pracy?

Mój dzień różni się w zależności od tego w jakim okresie mikrocyklu jesteśmy – czy jest to dzień treningowy czy meczowy. Poranki są podobne, rozpoczynają się zazwyczaj od przygotowania odnowy biologicznej. Na co dzień uczestniczymy w treningach, a także przygotowujemy i prowadzimy prewencję. Do naszych zadań należy również opracowanie planów treningowych czy raportów kontuzji. Każdy dzień to przede wszystkim praca z zawodnikami na kozetce podczas terapii manualnej, często później trening indywidualny z piłką. Oczywiście są również dni, kiedy pracuje w gabinecie z pacjentami, wówczas mój dzień pracy się wydłuża.

 

Krótki filmik o fizjoterapeutach Pogoni Szczecin

 

Czym według Ciebie różni się praca jako fizjoterapeuta w klubie, względem prywatnego gabinetu?

Różni się przede wszystkim kontaktem z pacjentem. W gabinecie widzisz go raz na jakiś czas, nie jesteś w stanie do końca kontrolować czy postępuje według Twoich zaleceń. W klubie natomiast jest codzienny kontakt, gdzie mamy większa kontrolę nad prowadzeniem terapii i całego procesu rehabilitacji aż do powrotu na boisko. Za zawodnika odpowiada cały sztab medyczny, który obserwuje cały ten proces. Pojawiają się nowe pomysły w celu przyspieszenia rehabilitacji oraz poprawienia innych elementów, z którymi zawodnik miał problem.

 

Bez jakich produktów nie wyobrażasz sobie swojej pracy?

Podstawą mojej pracy są moje dłonie, inny sprzęt stanowi fajne uzupełnienie. Na co dzień pracując w klubie z piłkarzami zawsze mam przy sobie piny, klawiki, katy, igły, wosk do pracy powięziowej, tejpy czy cobany. Korzystamy również z takich sprzętów jak Normatec, GameReady, Compex oraz Hypervolt.

 

Powiedz nam, co polecasz na szybką regenerację?

Na to pytanie większość odpowie podobnie – sen. Jednak to, co na co dzień w klubie wykorzystujemy do regeneracji, to przede wszystkim połączenie zabiegów manualnych, wodolecznictwa, terapii zimnem oraz ciepłem. Dodatkowo sprawdza się u nas taki sprzęt jak Normatec, GameReady, Hypervolt czy Compex, o których z resztą już wcześniej wspominałem. Regeneracja jest podstawą w zawodowym sporcie, dlatego też mocno o to dbamy. Zabiegi z zakresu odnowy biologicznej stosujemy po treningach, meczach oraz podczas sezonu przygotowawczego.

 

Powiedz nam, w jaki sposób poszerzasz swoją wiedzę i doskonalisz umiejętności?

Przede wszystkim skupiam się na praktyce i doświadczeniach, które uzyskuje pracując z profesjonalnymi sportowcami oraz w gabinecie. Często sięgam do literatury, zarówno polskiej jak i zagranicznej. Dużo dają rozmowy z innymi z tego zawodu, z którymi mogę skonsultować konkretny przypadek, wymienić myśli. Szkolę się, czytam, biorę udział w konferencjach.

 

Zapewne masz na swoim koncie mnóstwo szkoleń. Zdradź nam, jakie kursy odbyłeś?

Z każdym kolejnym szkoleniem, dniem pracy uświadamiam sobie jak wiele jeszcze nie wiem o ciele człowieka i jego funkcjonowaniu. Daje mi to motywacje do ciągłego poszukiwania odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Kursy, w których biorę udział wybieram nie tylko pod względem tematyki, lecz również prowadzących. Szkolenia, które pozwoliły mi się rozwinąć w pracy, to przede wszystkim te, prowadzone przez Radka Składowskiego i Alka Bieleckiego. Jednak najwięcej dała mi sama praktyka z pacjentem oraz wymiana doświadczeń z innymi fizjoterapeutami i podglądanie ich pracy.

 

Pytanie na sam koniec – ostatnio powstało wiele kontrowersji na temat używania igieł przez fizjoterapeutów. Co myślisz o tym zabiegu?

Uważam, że suche igłowanie jest jednym z bardziej efektywnych zabiegów, jeśli jest dobrze i rzetelnie wykonane. Oczywiście na co dzień nie jest to jedyny element prowadzonej przeze mnie terapii, jednak fajnie go uzupełnia.
Podstawą do wykonania takiej terapii jest solidne przygotowanie z zakresu anatomii człowieka. Sądzę, że kontrowersje, które narastają wokół tego zabiegu są związane z komplikacjami, które mogą wystąpić. Jedną z najpoważniejszych jest odma płuc. Występuje ona niezmiernie rzadko, lecz może stanowić groźną sytuację. Druga sprawa to ta związana z kompetencjami, co do wykonywania igłowania. Jednak to nie miejsce by nad tym rozważać. Z doświadczenia jednak mogę powiedzieć, że wiele razy suche igłowanie pomogło mi w uzyskaniu świetnych efektów terapii, również w bardzo ciężkich przypadkach.

 

Ślicznie dziękujemy za wywiad 🙂

Ja również dziękuję.

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 4.8 / 5. Liczba głosów: 31

AcusMed Blog

To nasi specjaliści od wyboru odpowiednich produktów do rehabilitacji sportowej, akupunktury, kinesiotapingu i nie tylko. Rozwiewają wątpliwości oraz podsuwają cenne wskazówki i ciekawostki na temat fizjoterapii.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *