W świecie zarówno sportu zawodowego, jak i amatorskiego, nietrudno spotkać sytuacje, w których kolano narażone jest na urazy, przeciążenia czy utratę stabilności. Mamy jednak na wyciągnięcie ręki szereg metod, doskonale odpowiadających na momenty słabości naszych stawów kolanowych. Jedną z nich jest kinesiotaping kolana – sposób może nie stary jak świat, ale który istnieje na rynku wiele lat i wciąż jest tak samo skuteczny. Co daje prawidłowa aplikacja plastrów do kinesiotapingu? Kiedy warto pomyśleć o naklejeniu tejpów na skórę? Zapraszamy do artykułu!
Taping kolana – w jakich sytuacjach może być potrzebny?
Mnogość struktur budujących staw kolanowy, a co za tym idzie – jego złożona budowa sprawiają, że ryzyko urazów w tym rejonie jest dość wysokie. Doświadczenie pokazuje, że mimo odpowiedniego przygotowania do treningu, niektórym sytuacjom nie możemy zapobiec. Nagłe, niekontrolowane ruchy w stawie kolanowym prowadzą do skręceń czy zwichnięć, z którymi stykają się siatkarze czy piłkarze. Wówczas jedną z metod terapeutycznych jest kinesiotaping, który może sprawdzić się również w sytuacjach takich jak:
- przyparcie boczne rzepki,
- kolano skoczka i kolano biegacza,
- uszkodzenie lub całkowite zerwanie ACL,
- profilaktyka urazów (tutaj często stosuje się taping sztywny),
- wzmożone napięcie mięśniowe lub osłabienie mięśni,
- obrzęk,
- chondromalacja rzepki,
- ograniczona ruchomość stawu kolanowego.
Co daje taping kolana?
W zależności od rodzaju problemu oraz sposobu aplikacji, terapia z użyciem plastrów do kinesiotapingu wykazuje wszechstronne działanie. Przyklejanie ich w kierunku od przyczepu początkowego do przyczepu końcowego zmniejsza napięcie mięśniowe, a odwrotna aplikacja – zwiększa je. Zarówno zbyt niski, jak i zbyt wysoki tonus prowadzi do nierównowagi mięśniowej, a staw kolanowy nie może wtedy wydajnie i prawidłowo funkcjonować.
Skręceniom i zwichnięciom towarzyszy z kolei obrzęk. Wówczas tejpy aplikowane w formie wachlarza odprowadzają nadmiar limfy w kierunku węzłów chłonnych. Oprócz tego mogą wpływać na poprawę ruchomości stawu. W jaki sposób? Wspomagają ruch dzięki rozkładaniu obciążeń na sąsiadujące struktury, a nie wyłącznie na staw kolanowy. Pozostałe efekty tapingu kolana to:
- zapobieganie wystąpieniu niekontrolowanych ruchów (działanie przeciwurazowe), do pewnego stopnia ograniczając funkcjonowanie stawu,
- zmniejszanie napięć, dzięki uniesieniu skóry i powięzi, a tym samym wzmożeniu przepływu krwi,
- korekcja ustawienia kolana, np. w wadach postawy (dokładniej mówiąc: pobudzenie tkanek do ukierunkowania się we właściwą stronę).

Taśmy do tapingu na kolano – kiedy nie aplikować?
O wszechstronnym zastosowaniu tapingu da się rozprawiać godzinami. Nie oznacza to jednak, że tejpować można zawsze. Dość oczywistymi, ale wartymi wspomnienia czynnikami dyskwalifikującymi do naklejania taśm na kolano są otwarte rany. Od aplikacji warto wzbronić się również w przypadku mocniejszych otarć czy zadrapań, aby mogły się zagoić. Oprócz tego przeciwwskazaniem do tapingu kolana są czynne stany zapalne, reakcje alergiczne i infekcje skóry.











ja na początku dość sceptycznie podchodziłam do tego rozwiązania. Ale w końcu sam doktor Więcek zwrócił uwagę, że jako wsparcie w fizjoterapii pomocne mogą być tejpy. I rzeczywiście! Moje kolano wróciło do formy