Patryk Sobczyk – fizjoterapeuta sportowy
Cześć Patryk! Fajnie, że znalazłeś dla nas czas. Powiedz nam coś o sobie.
- Od 2014 roku jestem fizjoterapeutą, w 2016 roku ukończyłem studia II stopnia na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Interesuję się medycyną sportową i fizjoterapią ortopedyczną. Swoją przygodę z fizjoterapią rozpocząłem jeszcze na studiach jako stażysta a teraz mam przyjemność pracować z zawodnikami Pogoni Szczecin.
Jesteś fizjoterapeutą Pogoni Szczecin. Co skłoniło Cię do pracy w sporcie?
- Od 3 lat pracuję w Pogoni Szczecin. Jako młody chłopak chciałem zostać piłkarzem – niestety brak dużego talentu i operacje stawu kolanowego, które musiałem przejść (rekonstrukcja ACL) skłoniły mnie do zakończenia przygody z piłką. Doszedłem do wniosku, że zostanę fizjoterapeutą, aby pomagać chłopakom w takiej sytuacji w jakiej ja się kiedyś znalazłem – można powiedzieć, że spełniły się moje marzenia, bo jestem w tym miejscu, w którym chciałem być, w Pogoni Szczecin, mimo że od tej drugiej strony jako członek sztabu.
Praca w profesjonalnym sporcie często wiąże się z dalekimi wyjazdami. Jak sobie z tym radzisz? Czym umilasz sobie czas podczas podróży?
- Wyjazdy to nieodłączny element całej sportowej układanki. Co 2 tygodnie weekend poza domem w związku z meczem wyjazdowym, a w okresach przedsezonowych obozy przygotowawcze. Nie każdy nadaje się do pracy w nienormowanych godzinach, trzeba to po prostu lubić, podobnie jest z wyjazdami. W czasie podróży często sięgam po jakąś książkę związaną z moim zawodem, aby wykorzystać ten czas spędzony w autokarze. Często też słucham muzyki.
Które z przebytych przez Ciebie szkoleń wspominasz najlepiej? Jest takie, które szczególnie zapadło Ci w pamięć?
- Najwięcej efektów terapeutycznych u pacjentów pozwoliły mi uzyskać szkolenia prowadzone przez Radka Składowskiego i jego ekipę w Spale – przede wszystkim dużo cennej praktycznej wiedzy i naprawdę bardzo rodzinna atmosfera w porównaniu do innych szkoleń. Mam za sobą szkolenia zPinoterapiii o Igłoterapii… mimo tego wciąż czekam na kolejne 🙂 Duże wrażenie zrobił na mnie również kurs w prosektorium – jestem zafascynowany anatomią kliniczną. Może to dla niektórych dziwne, ale uważam, że zmienia to całkowicie pogląd na temat człowieka i struktur anatomicznych na które oddziałujemy podczas terapii z pacjentem.
Jakie produkty są niezbędne w Twojej torbie fizjoterapeutycznej?
- Biorąc pod uwagę specyfikę mojej pracy, w apteczce znajduje się dużo różnego rodzaju tejpów, podkładów, bandaży elastycznych – rzeczy które przydają się bezpośrednio po doznanym urazie na boisku. Zawsze mam przy sobie piny. Oczywiście jest tez miejsce dla słynnego zamrażacza w sprayu, ale także przyrządy do mobilizacji i wiele innych rzeczy, które znajdują się w wyposażeniu każdego sportowego fizjo.
Co w Twoim doświadczeniu jest najlepszym sposobem na szybką regenerację po ciężkich treningach?
- Najlepszą regeneracją jest oczywiście sen. Połączenie snu z dobrym odżywianiem, pracą nad własnym ciałem (rollowanie, stretching, praca nad mobilnością i ćwiczenia przygotowujące do treningu) oraz odnowa biologiczna pozwala na dobrą regenerację po ciężkim wysiłku fizycznym.
Jakie jest Twoje największe marzenie związane z fizjoterapią? Co dla Ciebie będzie spełnieniem w tym zawodzie?
- Chciałbym w przyszłości zostać fizjoterapeutą kadry narodowej, nawet młodzieżowej. Ale przede wszystkim zależy mi na tym, abym kiedyś był rozpoznawalny, ale tylko i wyłącznie ze względu na moje umiejętności i efekty pracy z pacjentami.
Mnóstwo doświadczonych fizjoterapeutów prowadzi blogi z bardzo wartościowymi treściami. Znasz takie, które zasługują na szczególną uwagę?
- Sam mam swoja stronę na facebooku (Sąsiedzki Masaż – Fizjoterapia Patryk Sobczyk), gdzie dzielę się informacjami dotyczącymi szeroko pojętej fizjoterapii i efektami pracy z pacjentem. Uważam, że każdy fizjo powinien dzielić się tym co umie, bo wszystkim nam powinno zależeć przede wszystkim na dobru pacjentów. Obserwuje parę blogów takich jak np. Świadoma Fizjoterapia, ale cieszę się również że mogę być też częścią bloga Acusmed, który z tego co widzę coraz mocniej się rozwija.
Czy według Ciebie fizjoterapeuci powinni przeprowadzać zabieg igłoterapii? Metoda ta ma mnóstwo zwolenników i tyle samo przeciwników.
- Uważam, że każda forma terapii ma swoje dobre strony. Akupunktura i suche igłowanie to alternatywa dla pracy z pacjentem, z której od niedawna również korzystam. Jeżeli przynosi to efekty terapeutyczne, a pacjent zgadza się na wykonanie tego rodzaju zabiegu to nie widzę w tym nic złego. Nie można się zamykać na jedną metodę, warto poszerzać swój wachlarz technik.
Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę samych sukcesów!!




