Problem hipermobilności stawowej w bólach odcinka lędźwiowo-krzyżowego
Wielu autorów podaje, że nadmierna mobilność stawów kręgosłupa będzie sprzyjała powstawaniu dolegliwości bólowych w okolicy lędźwiowej, zaś McGill dodatkowo podaje model zgięcia i rotacji jako najbardziej niszczący włókna pierścienia krążka międzykręgowego.
Z doświadczeń klinicznych, dotyczących zaburzeń struktur kręgosłupa, opartych na manualnej terapii, zawsze stwierdzamy zaburzenia czynnościowe, które mogą objawiać się miejscową hipo-, bądź hipermobilnością. W praktyce klinicznej można podzielić przypadki nadmiernej ruchomości spowodowane przez:
- zmiany chorobowe powodujące ogólne zwiotczenie układu więzadłowo-mięśniowego stawów, np. we wrodzonych niedorozwojach umysłowych lub takich chorobach neurologicznych jak wiąd rdzenia, polineuropatia, choroby układu móżdżkowego i pozapiramidowego itp.
- miejscową chorobliwą nadmierną ruchomość w pewnych segmentach można stwierdzić za pomocą badania manualnego i określonych metod diagnostycznych.
Przyczyny miejscowej hipermobilności
Przyczyny miejscowej hipermobilności mogą być różne. Przeważnie są to nadmierne, kompensacyjne ruchomości segmentu(ów), spowodowane sąsiedztwem z segmentem zablokowanym lub też bezpośrednimi urazami segmentu, głównie z uszkodzeniem więzadeł kręgosłupa po urazach przyśpieszeniowych. Nadmierne przeciążenia statyczne u pacjentów hipermobilnych szybciej doprowadzają do przemęczenia mięśni posturalnych. Powstaje więc błędne koło zaburzeń koordynacji mięśniowych w stereotypach ruchowych i posturalnych. Przy pracy zawodowej i w życiu poza pracą, wydolność statyczna ludzi hipermobilnych staje się szczególnie słaba, a równocześnie są oni bardziej narażeni na zaburzenia koordynacji mięśniowych przy czynnościach ruchowych. Coraz szybciej po obciążeniach statycznych występują przykre, nasilające się bóle więzadłowe i zmęczeniowe mięśni.
Hipermobilność stawowa może również powstać na skutek zmiany wzorca ruchowego, co przełoży się na przesunięcie obciążenia na wyrostki poprzeczne w przypadku pogłębionej lordozy, bądź nadmiernego obciążenia tylnych więzadeł i mięśni przykręgosłupowych u osób ze zniesioną lordozą lędźwiową. Zarówno zniesiona, jak i zwiększona lordoza wpływa negatywnie na stopień amortyzacji sił kompresujących, powstałych na krążkach wzdłuż osi kręgosłupa, tym samym oddziałując na wzrost niestabilności w danym segmencie kręgosłupa. Brak stabilizacji segmentarnej będzie skutkować powstaniem niestabilności lokalnej, która może spowodować dyslokację krążka, uraz oraz ból. Pomimo faktu, że segment hipomobilny będzie zwiększał zakres ruchu w stawie sąsiednim, zaburzenia ruchomości najczęściej dotyczą tzw. segmentu ruchowego.
Hipermobilność – z praktyki gabinetu!
Powszechnie praktykowana fizjoterapia jest stosowana w celu rozluźnienia mięśni nadaktywnych poprzez stretching, fizykoterapię, masaż bądź inne metody manualne. Więc powstaje pytanie, czy należy zrezygnować z tych metod ze względu na wzrost lokalnej mobilności stawowej, która może sprzyjać powstawaniu objawów bólowych z powodu niestabilności, czy też stosować je nie zwracając na to uwagi? Należy pamiętać, że stosowanie stretchingu oraz różnych technik manualnych jednym szkodzi, a innym pomaga. Jednak stretching pozbawiony wzmacniania oraz kontroli motorycznej jest bezużyteczny w procesie rehabilitacji, gdyż prędzej lub później doprowadzi on do zaburzenia wzorca ruchowego ,co będzie skutkować bólem. Dlatego kręgosłup powinien być na tyle ruchomy, na ile jest to potrzebne oraz na tyle stabilny, aby chronić stawy i mięśnie przykręgosłupowe przed mikrourazami.
Bibliografia:
- Solomonow, D., Neuromuscular neutral zones response to cyclic lumbar flexion. 2008
- Solomonow, Biomechanics and electromyography of a cumulative lumbar disorder: response to static stretching, Clinical Biomechanics, 2003
- McGill S., Ultimate back fitness and performance fourth edition, pp.108- 119,2009
- Buckup K., Testy kliniczne w badaniu kości, stawów i mięśni wyd. 3, str.38-46, 2008
- Stodolny J., Choroba przeciążeniowa kręgosłupa, pp.1-31,2003
- Norris Ch. M., Back stability, pp.3, 2000.




