Powięź co to?

Powięź – dlaczego jest tak ważna?

4

8328

Powięź jest połączona z wszelkimi tkankami ciała i biegnie w nieprzerwany sposób od czubka głowy aż do palców stóp, na poziomie zarówno komórkowym, jak i układowym. Posiada właściwości koloidalne, lepkosprężyste oraz elastyczne. Jest bogato unerwiona, dynamiczna i aktywna, uczestniczy w propriocepcji i odbiorze bodźców bólowych. Dlaczego warto przyjrzeć się jej jeszcze bliżej?

 

Powięź i jej czynności

Powięź jako aktywny łącznik zawiera liczne receptory bólu i mechanoreceptory, jest aktywna podczas ruchu i stabilizuje stawy. Posiada zdolność kurczliwą, wytwarzając wstępne napięcie dla tkanki mięśniowej. Przykładem może być powięź piersiowo-lędźwiowa i pasmo biodrowo-piszczelowe. Jako pasywny łącznik podtrzymuje ciągłość między strukturami, jest biernie zaangażowana w przenoszenie oddziaływań mechanicznych wytwarzanych przez mięśnie. Takie funkcje ma na przykład więzadło karkowe i rozcięgno podeszwowe.

 

Sprawdź teraz -> Rolowanie stopy w zapaleniu rozcięgna podeszwowego 

 

Kategorie funkcjonalne powięzi

Powięź pęczkowa, składająca się z luźniej i zbitej tkanki łącznej, które wspólnie zabezpieczają mięśnie. Można ją podzielić na namięsną, która otacza mięśnie, na omięsną, która oddziela grupy włókien mięśniowych i na śródmięsną, która oddziela poszczególne włókna. Powięź pęczkowa zbiega się, tworząc zbite struktury mięśniowo-powięziowe, mając udział w rozprowadzaniu i skupianiu sił wewnątrz mięśni. Tworzy system ochronnych kanalików i ścieżek dla nerwów, naczyń krwionośnych i struktur limfatycznych. Przykładem takiej powięzi może być powięź omięsna mięśnia czworogłowego uda.

Powięź kompresyjna, składająca się ze zbitej tkanki łącznej, jest zbitą strukturą, która owija kończyny i rozdziela je na przedziały. Powięź goleni w nodze wyglądem przypomina pończochę i ma znaczenie zarówno w ściskaniu, jak i w naprężaniu tkanek, znacząco wpływając na efektywność pracy mięśni i powrót żylny. Gęsto utkane warstwy łącznotkankowe są poprzedzielane luźną tkanką łączną, która ułatwia ślizg pomiędzy nimi umożliwiając niezależną pracę poszczególnych powłok.

Powięź rozdzielająca składa się w dużej mierze z tkanki łącznej, którą można porównać z siecią pajęczą. Tworzy ona powłoki, torebki, przedziały, tunele, pochewki i wyściółki, które oddzielają narządy i okolice ciała. Pełni ona rolę amortyzującą oraz zmniejsza tarcie, umożliwiając ruch ślizgowy jako odpowiedź na ruch, napięcie i rozprężenie. Przykładami takiej powięzi może być otrzewna, osierdzie i cała tkanka podskórna.

 

Jeszcze o powięzi

Powięź jest koloidem, czyli mieszaniną cząstek stałej substancji zawieszonych w cieczy. Można ją porównać do gęstego roztworu mąki i wody mieszanego powoli patykiem. Jeśli napotka się swoisty opór mieszając taką substancję, to jest to tzw. opór hydrodynamiczny, a ta właściwość, jaką mają właśnie koloidy to tiksotropia. Za właściwości koloidowe powięzi odpowiada kolagen, czyli najobficiej występujące w ciele białko.

Warto przyjrzeć się tiksotropii. Im gwałtowniejszy jest nacisk na tkanki, tym większy jest jej opór, ale przy dużej sile może dojść do złamania. Jeśli siła ta jest przykładana stopniowo, dochodzi do jej zmagazynowania w tkankach, co może mieć wpływ leczniczy.

Powięź, dzięki temu, że jest elastyczna, zapobiega deformacjom związanym z obciążeniami i ma zdolność do magazynowania energii mechanicznej w tkankach. Energia ta jest następnie wykorzystywana podczas powrotu tkanek do pierwotnego kształtu i wymiarów, kiedy obciążenie przestaje działać. Jeśli dany rodzaj obciążenia jest często powtarzany bądź nadmierny (np. podczas biegania lub podczas pracy fizycznej), może ono spowodować trwałą zmianę lub częściowo odwracalne, plastyczne odkształcenie macierzy łącznotkankowej. Aby umożliwić tkance powrót do poprzedniej formy strukturalnej, konieczne jest dostarczenie do tkanek odpowiedniej dawki energii, najlepiej w postaci technik manualnych.

Wiedza na temat powięzi umożliwia terapeucie wgląd w rozliczne formy interakcji ciała z wpływającymi na nie siłami zewnętrznymi. W oddziaływaniu na powięź niezwykle ważne jest również branie pod uwagę układu nerwowego i dynamiki płynów.

 

O czuciu powięzi

Do tej pory pamiętam z genialnego filmu „Było sobie życie” nazwy receptorów odpowiedzialnych za czucie bólu. Receptory Golgiego dotyczą zbitej tkanki łącznej i odpowiadają za skurcz mięśni, ale również za aktywne ruchy rozciągające. Właśnie te organy stymuluje umiarkowany nacisk o charakterze rozciągającym. Ciałka Paciniego to śródpowięziowe receptory, które znajdują się w tkance łącznej. Te, które znajdują się w powięziach mięśni, przejściach brzuśca w ścięgno, głębokich warstwach torebek stawowych i więzadłach kręgosłupa są zdolne do odbioru nacisku i wibracji. Kiedy terapeuta delikatnie i krótkotrwale naciska tkanki to właśnie wtedy reagują ciałka Paciniego.

Mechanoreceptory Ruffiniego są zlokalizowane w zbitej tkance łącznej, więzadłach stawów obwodowych, oponie twardej i powierzchownych warstwach torebek stawowych. Większość z nich odpowiada na jednostajny nacisk lub powolne, rytmiczne „głaskanie” tkanek oraz poprzecznie działające siły rozciągające. Efektem ich stymulacji jest obniżenie aktywności układu współczulnego.

 

Książki o powięzi

 

Głęboka powięź kończyn znacząco się różni od tej na tułowiu.

Powięź głęboka powiązana z mięśniami kończyn ślizga się swobodnie, natomiast w tułowiu mięśnie są ściślej złączone z powięzią głęboką. Zdarza się, że przyczyną bólu kolana mogą być naprężenia powięzi w obrębie bioder. Zwiększone napięcie mięśnia pośladkowego wielkiego może powodować syndrom pasma biodrowo-piszczelowego – czyli ból kolana. Mięsień pośladkowy wielki posiada duży przyczep do powięzi szerokiej, a pasmo biodrowo-piszczelowe mogło być postrzegane jako ścięgno mięśnia pośladkowego wielkiego, co stanowi wyjaśnienie dla transmisji sił z powięzi piersiowo-lędźwiowej do kolana. W diagnostyce zdecydowanie należy, że pod uwagę należy brać odległe pod względem objawów struktury – np. kolano – grupa kulszowo-goleniowa – mięsień pośladkowy wielki – biodro – powięź piersiowo-lędźwiowa – mięsień najszerszy grzbietu.

 

Dysfunkcje powięzi 

Dysfunkcje powięzi mogą powstawać na drodze uszkodzenia lub nagłego urazu, które prowadzi do stanu zapalnego, przerostu tkanki bliznowatej czy zwłóknień.

Zagęszczenie powięzi może być powiązane z z zaburzeniem mięśniowo-powięziowym i z pogorszeniem zdolności ślizgowych tkanek. Prowadzi to do zaburzenia balansu mięśniowego i priopriocepcji. W wyniku przeciążeń powięzi następuje rozkład włókien kolagenowych, powstają zwłóknienia i sklejenia.

Podrażnienie powięzi, stan zapalny, zakwaszenie i zagęszczenie luźnej tkanki łącznej może sprawiać ból. Stan powięzi zmienia się w procesie starzenia, włączając osłabienie się włókien kolagenowych, atrofii adypocytów, pogorszenia się jakości tkanki łącznej, rozluźnionej powięzi i ptozy (opadania) tkanek miękkich. Dlatego też, aby jak najbardziej uelastycznić powięź i przywrócić jej właściwości, niezbędne jest jej rolowanie przy pomocy odpowiedniego rollera.

 

Czym rolować powięź?

Po pierwsze trzeba zaprzyjaźnić się z wałkiem do rolowania. Najlepiej zacząć od gładkiego, o odpowiedniej twardości, bo taki gwarantuje zmniejszenie bólu oraz napięcia mięśniowego. Takie wymogi spełnia Blackroll Standard (dla osób ze średnim napięciem mięśniowym), Blackroll Med (dla kobiet, osób początkujących). Masaż z użyciem rollera wpływa na regenerację i rozluźnienie mięśniowo-powięziowe całego ciała a gładka powierzchnia wałka posiada specjalną strukturę zabezpieczającą ślizganie się. Można zabrać go wszędzie, jest niezastąpiony dla wszystkich aktywnie uprawiających sport, a już konieczny po treningu, zwłaszcza dla biegaczy.

Ja mam ten wałek i wiem, że moja powięź ma się dobrze. A jak z tym u Was?

 

Koniecznie zajrzyj do książki:

Metody terapii manualnej w leczeniu dysfunkcji powięziowych“, red. L. Chaitow, wyd. EDRA, 2015 r.

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 14

Brak głosów. Oceń jako pierwszy!

Magdalena Serafin

Historyk sztuki i specjalista PR, certyfikowany provider TRE® ,a z zamiłowania pasjonatka osteopatii i pracy z ciałem, studentka psychoterapii w nurcie analizy bioenergetycznej według Lowena. Mama dwóch małych córek, łącząca pracę zawodową z bieganiem i zgłębianiem meandrów psychiki. Uwielbia być tu i teraz, blisko ludzi.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *