Mózg w jelitach czyli o komunikacji

Mózg w jelitach czyli o komunikacji

4

1194

W obliczu bardzo wielu schorzeń związanych z odżywianiem i psychosomatyką, temat jelit jest obecnie bardzo popularny. Jaki związek ma mózg z jelitami, czy emocje mieszkają w naszym brzuchu? Temu właśnie warto się przyjrzeć.

Miliony komórek nerwowych

Medycyna wciąż postrzega jelita jako w dużym stopniu niezależne od mózgu, niemniej układ pokarmowy jest dużo bardziej złożony i ma dużo większy wpływ na różne funkcje w organizmie, niż kiedyś zakładano. Jelita pozostają w ścisłej interakcji z zamieszkującymi je drobnoustrojami i mogą oddziaływać na emocje, wrażliwość na ból, a nawet na interakcje społeczne. Jelita swoimi zdolnościami mogą rywalizować nawet z mózgiem. Są wyposażone we własny układ nerwowy, tzw. trzewny, a na ten „drugi mózg” składa się 50-100 milionów komórek nerwowych, czyli tyle, ile zawiera rdzeń kręgowy. W ścianach jelit żyje więcej komórek odpornościowych niż krąży ich w całej krwi i znajduje się w szpiku kostnym. W błonie jelitowej rozsiana jest też ogromna liczba komórek wydzielniczych, które zawierają do dwudziestu różnych hormonów i potrafią je wydzielać do krwiobiegu w miarę potrzeby.

 

Magazyn serotoniny

Jelita są największym magazynem serotoniny w organizmie – przechowywane jest 95% tego hormonu. Substancja ta nie tylko jest niezbędna do wykonywania skurczów jelit, ale również odgrywa istotną rolę w funkcjach życiowych takich jak sen, apetyt, wrażliwość na ból, nastrój i ogólne samopoczucie. Nadmiar serotoniny jest charakterystyczny dla zakochanych. Cząsteczka ta jest również głównym celem działania dużej grupy antydepresantów, tzw. inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny.

 

Boisko do piłki nożnej

Jelita są również rozległym narządem zmysłowym, mającym największą powierzchnię w naszym ciele. Rozciągnięte płasko, osiągają rozmiary boiska do koszykówki, a są bogate w tysiące sensorów odpowiedzialnych za informacje dotyczące smaków i temperatury jedzenia. Jelita są połączone z mózgiem grubą wiązką nerwów, która przewodzi informacje w obie strony, a także poprzez kanały komunikacyjne korzystające z krwiobiegu. Wiele docierających do mózgu sygnałów jelitowych, oprócz takich sygnałów jak wrażenie przejedzenia, nudności czy poczucie błogostanu, uruchamia także reakcje mózgu przesyłane do jelit. Jest to komunikacja, którą można porównać do koncepcji jin i jang, wywodzącej się z filozofii chińskiej, która oparta jest na działaniu zarówno przeciwstawnych, jak i dopełniających się sił, które są wzajemnie powiązane, a ich interakcja prowadzi do jednoczącej całości.

 

Emocje w jelitach

Od lat istnieje teoria, że określone doświadczenia emocjonalne są generowane przez aktywność określonych obszarów mózgu, takich jak ciało migdałowate i podwzgórze. Niemniej jelita są ściśle połączone z naszymi emocjami. Kiedy mózg wydziela hormony stresu, takie jak kortyzol i adrenalina, wytwarza przy tym sygnały stymulujące czynność jelit – przenoszone przez nerwy przywspółczulne – w tym nerw błędny oraz hamujące tę czynność (przenoszone przez nerwy współczulne). Oba te szlaki nerwowe dostrajają się i koordynują się tak, aby aktywność jelit odzwierciedlała określone emocje.

Należy też zwrócić na informacje interoceptywne, według których każda emocja ma dwa ściśle powiązane składniki – zmysłowy (w tym doznania jelit) i operacyjny (reakcje jelit). Składnikiem zmysłowym jest interoceptywne odzwzorowanie organizmu, które formuje się w korze wyspy z milionów sygnałów neuronalnych docierających z różnych stron ciał, między innymi z przewodu pokarmowego. Obraz ten jest zawsze powiązany z jakimś działaniem – z odpowiedzią motoryczną, wysyłaną zwrotnie organizmowi z innego obszaru mózgu: kory obręczy. W ten sposób tworzy się pętla zwrotna między organizmem a mózgiem.

 

Mikroflora emocji

Osadzone w mózgu obwody emocjonalne w dużym stopniu mają podłoże genetyczne – istnieją już w chwili narodzin i kształtują się we wczesnym okresie życia. Kluczową rolę w relacji mózg – jelita odgrywa mikroflora jelitowa, pozwalając nam wytwarzać wzorce emocji, za pomocą wytwarzanych przez siebie metabolitów. W jelitach jest około ośmiu miliardów genów drobnoustrojów, a co ciekawe genetycznie jako ludzie nie różnimy się znacząco, natomiast nasze jelita – w znacznym stopniu. Tylko 5% mikroflory jelitowej jest wspólna dla dowolnych dwóch osób.

Mikroflora jelitowa determinuje to co odczuwamy, a  więc stres, dieta, antybiotyki i probiotyki mogą wpływać na rozwój i reaktywność obwodów wytwarzających emocje. Patrząc na te zależności, gdyby działał nasz sam mózg całkowicie odcięty od jelit i organizmu, dysponowałby on ograniczonymi emocjami. Wszystko co robimy, by wpłynąć na czynność naszych mikrobów jelitowych – przez sposób odżywiania lub zażywanie probiotyków – może oddziaływać także na to, co odczuwamy.

 

Jelito w depresji

Istnieją dowody na to, że stresujące doświadczenia z wczesnego okresu życia, w tym słaba relacja rodzica z dzieckiem, może odcisnąć trwałe ślady w mózgu dziecka, a zmiany te mogą uruchamiać również rozwój rozmaitych zaburzeń związanych z układem pokarmowym – na przykład zespół jelita wrażliwego. Nie znaczy to jednak, że dziecko, które ma lęki, ADHD lub rozmaite uzależnienia cierpi z powodu niedostatecznej opieki rodziców. Okres wykształcania się systemu stresowego wynosi około dwudziestu lat, dlatego też należy brać inne okoliczności niż tylko niedostatecznie troskliwi rodzice, takie jak dalsza rodzina, rodzeństwo czy inni opiekunowie. Różne dolegliwości, które pojawiają się w późniejszym wieku łączą się ze sobą i mogą być związane ze stresujących wcześniejszych doświadczeń, a one z kolei programują interakcję mózgu, jelita i florę jelitową w niekorzystny dla organizmu sposób.

Stres mieszka w jelitach, a one z kolei mówią nam więcej, niż do tej pory postrzegaliśmy.

 

E.Mayer „Twój drugi mózg. Komunikacja umysł-jelita. Jak zależność mózg-jelita wpływa na nasz nastrój, decyzje i stan zdrowia”, wyd. Feeria, Łódź, 2018 r.

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 7

Brak głosów. Oceń jako pierwszy!

Magdalena Serafin

Historyk sztuki i specjalista PR, certyfikowany provider TRE® ,a z zamiłowania pasjonatka osteopatii i pracy z ciałem, studentka psychoterapii w nurcie analizy bioenergetycznej według Lowena. Mama dwóch małych córek, łącząca pracę zawodową z bieganiem i zgłębianiem meandrów psychiki. Uwielbia być tu i teraz, blisko ludzi.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *