Fizjoterapeuta wykonuje masaż tkanek głębokich

Masaż tkanek głębokich, czym jest?

10

8009

Masaż tkanek głębokich – czym jest?

Fizjoterapia w Polsce rozwija się w bardzo szybkim tempie. Na naszym rynku pojawia się coraz więcej ciekawych kursów dla fizjoterapeutów, które pozwalają rozszerzać swoje horyzonty na ten temat oraz zwiększyć zakres technik. W rezultacie dają one jeszcze lepsze i szybsze efekty z pacjentami w gabinecie. Czy jeśli napiszę, że najpopularniejszym, pierwszym kursem dla fizjoterapeutów, na który zwracają uwagę adepci fizjoterapii, jest masaż tkanek głębokich to będę w błędzie? W tym krótkim wpisie postaram się Was przekonać, że jest to bardzo dobry kierunek, który na starcie pozwoli nam lepiej zrozumieć zjawiska zachodzące ciele człowieka. Czy proste techniki, ergonomiczna praca oraz otwarty umysł jest kluczem do poprawy jakości leczenia w naszym gabinecie? Co przekonuje mnie, młodego fizjoterapeutę, do korzystania z tej techniki?

 

Czym jest tak naprawdę masaż tkanek głębokich i jakie ma zastosowanie we współczesnej fizjoterapii?

Masaż tkanek głębokich nazywany jest inaczej współczesną formą masażu. Polega na powolnym, lecz kontrolowanym, rozluźnieniu tkanek. W tej metodzie nie używamy żadnych środków poślizgowych. Celem takiego masażu jest obniżenie napięcia w obrębie układu mięśniowo-powięziowego, poprawa ślizgu między powięzią powierzchowną a układem mięśniowym, usunięcie restrykcji tkankowych powstałych na przestrzeni czasu. Masaż wykonywany jest w wygodnej dla terapeuty pozycji. Należy pamiętać również, że jest to metoda która nie ma schematu pracy z pacjentem. Nie ma. Kropka.

 

Bogactwo Technik

Bogactwo technik jakie możemy wykorzystać podczas terapii jest tak ogromna, że jedyne co nas może ograniczać to własna wyobraźnia. Praca terapeuty skupia się szczególnie na strukturach objętych podniesionym napięciem układu mięśniowo-powięziowego. Staramy się omijać miejsca, które nie wykazują tego napięcia. Nasze działanie musi być bardzo świadome i wycelowane w dokładny problem pacjenta. Sprawia to, że metoda jest bezpieczna i pozwala na aktywny udział pacjenta podczas terapii, a to poprawia jej efekty, które pacjenci mogą szybko dostrzec.

 

Ułożenie dłoni w masażu tkanek głębokich

W momencie rozpoczęcia terapii ułożenie naszych dłoni, siła nacisku, nasłuchiwanie tkanek i czekanie na odpowiedź układu nerwowego jest kluczem do sukcesu. Koncentracja oraz wyciszenie terapeuty pozwala na dokładne wyszukiwanie ograniczeń organizmu, zaburzeń ślizgu, a nawet wywołanie bólu u pacjenta, który jest znajomy, a który w wyniku terapii zostanie wyeliminowany. Terapeuta może zmieniać siłę nacisku, na przykład pochylając się do przodu przez co ciężar naszego tułowia pozwala nam dobrać odpowiedni ucisk wywoływany na tkanki.

Oprócz tego, że oddziałujemy na wiele struktur, które są w naszym organizmie, chciałbym zwrócić uwagę na bardzo ważną rzecz: globalne podejście do problemu. Może to doprowadzić nas do miejsc, które są oddalone od problemu pacjenta, ale skutecznie eliminują ból. Ważna jest też obserwacja, ponieważ my terapeuci oprócz tego, że mamy czuć, mamy też widzieć i wyciągać wnioski. Fizjoterapeuta musi brać pod uwagę postawę pacjenta, jakość poruszania się, nawyki ruchowe oraz styl życia jako czynniki, które mogą mieć istotny wpływ na zgłaszane dolegliwości. Masaż tkanek głębokich porusza wiele tych kwestii dlatego jest bardzo często wykorzystywany przez wielu terapeutów podczas pracy.

 

Masaż tkanek głębokich w sporcie

Zastosowanie masażu tkanek głębokich idealnie sprawdza się w pracy u sportowców, gdy po ciężkim treningu lub meczu możemy popracować na układzie mięśniowo-powięziowym oraz możemy znormalizować napięcie w obrębie kręgosłupa, kończyn dolnych lub górnych. Techniki masażu tkanek głębokich możemy też wpleść w terapię manualną. Pozwoli to na pełne rozluźnienie się pacjenta i zaangażowanie jego organizmu w leczenie.

 

Rozwój, rozwój, rozwój

Myślę, że wielu z was zgodzi się ze mną, że poszerzanie wiedzy teoretycznej z zakresu anatomii, fizjologii, embriologii, jak i praktycznej to klucz do sukcesu. Zrozumienie problemu pacjenta oraz prowadzenie go przez prawidłowy tok leczenia jest celem w naszym gabinecie. Wiedza, którą posiadamy, ma ogromną siłę. Wykorzystajmy ją i podzielmy się nią z naszymi pacjentami, aby jeszcze lepiej mogli zrozumieć w czym jest problem.

 

Błażej Cyganik.

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 4.5 / 5. Liczba głosów: 8

Brak głosów. Oceń jako pierwszy!

AcusMed Blog

To nasi specjaliści od wyboru odpowiednich produktów do rehabilitacji sportowej, akupunktury, kinesiotapingu i nie tylko. Rozwiewają wątpliwości oraz podsuwają cenne wskazówki i ciekawostki na temat fizjoterapii.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


4 komentarze do “Masaż tkanek głębokich, czym jest?”

  1. Zgadzam się z tym, że ciągłe doskonalenie się w sztuce masażu to podstawa. Ważna jest wiedza poparta praktyką. Dobry masażysta posiadający doświadczenie potrafi instynktownie wyczuć miejsca na ciele pacjenta wymagające masażu.

  2. ja na początku miałam opory, żeby isc na masaż, bo nie czuje sie juz tak atrakcyjna jak kiedys i to uczucie towarzyszy mi cały czas, codziennie – ale bardzo chciałam spróbowac masażu relaksacyjnego, bo miałam cięzki czas w pracy i bardzo chciałam sie odstresowac. Pokonałam własne demony i na masaz poszłam, na szczęcie trafiłam na naprawde swietną masazystke. Przy okazji pogadałam z nią o tym, ze nie chcialam na początku isc na masaz, bo sie wstydzilam… Powiedziala, ze spotkala wiele kobiet mających problemy ze wstydem albo akceptacją swojego ciała, a masazysta przecież nie powinien oceniac tego, jak wyglądamy

    1. Aniu, zupełnie nie ma czym się stresować. Masażysta nie zwraca uwagi na wygląd zewnętrzny, a skupia się na skuteczności i dobrze wykonanej pracy. Po masażu wychodzimy zregenerowane i odprężone!

  3. Ja jestem a początku swojej drogi jeśli chodzi o naukę masażu, kurs zacząłem jakieś 3 miesiące temu i jeszcze wiele przede mną. Stwierdziłem, że dobrze będzie się przebranżowić bo widzę, że masaże są coraz popularniejsze i zapotrzebowanie rośnie. Ale faktycznie, bez porządnej wiedzy o anatomii i fizjologii ani rusz jeśli nie chcemy komuś zrobić krzywdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *