biochemia stresu

Dlaczego złość boli?

4771

Który pacjent potrafi mówić o swoich negatywnych uczuciach? Latami upycha je w ciele, nie wyrażając ich. Napięcia w mięśniach powstają nie tylko na skutek przeciążeń związanych z nadmierną aktywnością fizyczną, czy utartym schematem wzorców posturalnych, wiele z nich ma  podłoże psychogenne.

Biochemia stresu

Istnieją funkcje metaboliczne i psychologiczne, które sprawiają, iż psychologiczne i fizjologiczne aspekty stresu są ze sobą powiązane. Mogą być one spowodowane czynnikami powodującymi ów stres, takimi jak urazy fizyczne, sytuacja rodzinna, a także związana z karierą, zdrowiem i finansami. Długotrwały stres zdecydowanie potrafi wpłynąć na stan mięśni.

Stres powoduje zmiany biomechaniczne w mózgu, co do pewnego stopnia jest związane z produkcją neurotransmiterów, które zwiększają pobudzenie nerwowe. W mięśniach występują zmiany strukturalne, zwykle związane ze zwiększonym napięciem mięśniowym, które pogarsza efektywność krążeniową i zwiększa akumulację wapnia, kwasu mlekowego i kwasu hialuronowego. Zwiększeniu ulega również miejscowa kurczliwa aktywność mięśni, ponieważ wzajemne oddziaływanie między wapnem, a cząsteczką ATP prowadzi do fizjologicznych skurczów, które skracają i napinają pęczki mięśniowe.

Podtrzymywana aktywność metaboliczna w takich mięśniach zwiększa hiperaktywność neuronalną, która może stymulować odruchowe zwężanie naczyń krwionośnych prowadzące do miejscowej nadwrażliwości i bólu z przeniesienia.

Brak tlenu i niższe zaopatrzenie energetyczne spowodowane zmniejszonym przepływem krwi prowadzi do skurczu mięśni wskutek ich niedożywienia. W czasie utrzymywania tego skurczu następuje uszkodzenie siateczki sarkoplazmatycznej..

 

Stan zapalny stresu

Wrażliwa energetyczna pompa wapniowa reaguje zwiększając skurcz mięśniowy, który z powodu zubożenia pokarmowego prowadzi do coraz większego niedoboru energii. Ból jest elementem tego procesu, być może ze względu na nagromadzenie związków chemicznych – mogą to być bradykinina, wysięk zapalny lub histamina. Miejscowe napięcie powstałe z udziałem tych związków chemicznych oraz produktów przemiany materii lub miejscowego niedokrwienia jest wystarczającą przyczyną do wywołania skurczu, który może powodować miejscowe lub przeniesione objawy bólowe. Jeśli w tym czasie mięsień zostanie rozciągnięty, uwięziona aktyna i miozyna zmniejszają skurcz, dzięki czemu będzie mogła zostać zmagazynowana wystarczająca ilość ATP, umożliwiająca odtworzenie siateczki sarkoplazmatycznej, która z kolei ułatwi usunięcie zgromadzonych metabolitów. Stopień uszkodzenia mięśnia związany z tą sekwencją zmian całkowicie zależy od czasu, w którym możliwe jest utrzymanie tych warunków.

 

Zaciśnięta pięść

Istnieje charakterystyczny opis widocznych i wykrywalnych palpacyjnie wzorców zaburzeń, które są zbieżne z dysfunkcjami kostno-stawowymi i tkanek miękkich. Prostym przykładem jest porównanie organizmu do zaciśniętej pięści, która oznacza unieruchomienie, usztywnienie i nadmierne napięcie, a także niepokój emocjonalny. Trudność w wyrażaniu emocji powoduje w rezultacie ich stłumienie i skutkuje przewlekłym skurczem mięśni, które mogłyby być wykorzystywane w wyrażaniu tych emocji – zwłaszcza gniewu, strachu, złości i smutku. Kiedy mięśnie napinają się z powodu niemożliwości ich wyrażania, dostają mniej tlenu, pojawia się skurcz i co za tym idzie – ból. Istotne jest więc, aby przy ustalaniu przyczyn nadmiernego napięcia i skrócenia mięśni, brać pod uwagę czynniki emocjonalne, bo właśnie one mogą być przyczyną wielu dolegliwości.

 

Uważność na ból

Czy pacjenci z bólem dolnego odcinka kręgosłupa to stali bywalcy twojego gabinetu? Jeśli tak, to warto się przyjrzeć, czy ten ból ma charakter ostry, przewlekły, z uwzględnieniem powiązania go z resztą ciała, nie tylko z układem ruchu, ale również z emocjami i stanem odżywienia, pracą zawodową i sytuacją życiową. Pacjent żyjący w dużym stresie ze względu na swoją sytuację ekonomiczną i emocjonalną, pogrążony w przewlekłym bólu, być może nie będzie reagował inaczej niż tylko krótkoterminowo na metody manualne, w których nie uwzględnia się różnorodnych sposobów radzenia sobie ze stresem. Idealną formą terapii objawów bólowych i dysfunkcji, które powstały wskutek głębokich przeżyć emocjonalnych, może być psychoterapia, relaksacja czy inne metody pracy z ciałem, na przykład ćwiczenia TRE®. Do pacjentów z objawami psychosomatycznymi z pewnością nie należy podchodzić w rutynowy sposób i skupiać się wyłącznie na dysfunkcjach ich narządu ruchu, które mogą zwiększyć dolegliwości bólowe i wpływać na przeciążony system nerwowy. Również techniki MET mogą stanowić część procesu terapeutycznego, można je przedstawić jako formę autoterapii, angażując i wspomagając pacjenta.

 

Korzystałam z książki: L.Chaitow “Techniki energii mięśniowej“, wyd ELSEVIER, Wrocław 2011 r.

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 3

Brak głosów. Oceń jako pierwszy!

Magdalena Serafin

Historyk sztuki i specjalista PR, certyfikowany provider TRE® ,a z zamiłowania pasjonatka osteopatii i pracy z ciałem, studentka psychoterapii w nurcie analizy bioenergetycznej według Lowena. Mama dwóch małych córek, łącząca pracę zawodową z bieganiem i zgłębianiem meandrów psychiki. Uwielbia być tu i teraz, blisko ludzi.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *