Architektura żywej powięzi człowieka - recenzja książki Acus Med

„Architektura żywej powięzi człowieka” Jean-Claude Guimberteau – recenzja książki

3

5489

Architektura żywej powięzi człowieka – Jean-Claude Guimberteau – recenzja książki

Słowem wstępu to nie jest książka w której znajdziesz gotowe schematy postępowania, wachlarz technik terapeutycznych czy próby postawienia diagnozy. Jeżeli szukasz gotowych schematów to nie w tej lekturze. Ta książka jest zaproszeniem do świata znajdującego się pod powierzchnią naszej skóry. Świata który wydawałoby się że już dość dobrze poznaliśmy. Jednak chyba nic bardziej mylnego.

Pierwsze ilustracje i materiał video nakłania do refleksji czy my naprawdę wiemy o co w tym wszystkim chodzi. Podczas kolejnych stron książki, autor za pomocą endoskopu prowadzi nas przez zawiłość tematu jakim jest rola tkanki łącznej w naszym organizmie. Począwszy od histologii, biomechaniki ukazując piękno błyszczącej architektury autor tłumaczy jaką rolę tak naprawdę odgrywa tkanka łączna w naszym ciele.

Architektura żywej powięzi człowieka – Guimberteau, Armstrong – książka + DVD

Czemu tak naprawdę warto zainwestować w tę książkę?

  1. Tkanka łączna tkance łącznej nie jest równa. Autor często podkreśla, że każdy fragment tej struktury jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Solidna dawka argumentów w postaci filmów i zdjęć jak najbardziej potwierdza założenia tej tezy. Doktor Guimberteau co prawda przez wiele lat zajmował się chirurgią ręki, jednak jego ciekawość i chęć zrozumienia relacji w jakich struktury naszego współpracują ze sobą była motorem napędowym do rozszerzenia zakresu jego badań. Załączony materiał ukazuje fragmenty powięzi z wielu obszarów naszego ciała, nie tylko kończyny górnej. Endoskop za pomocą którego dokonywano relacji „live” z wnętrza ciała pacjenta pomaga w zrozumieniu i uzmysłowieniu różnic w budowie powięzi w określonych częściach. Myślę, że ta wiedza może przyczynić się do zmiany wyboru technik przy określonych dolegliwościach pacjenta podnosząc skuteczność terapeutycznego.

  2. Kolejnym elementem zachęcającym do lektury jest to, iż pod koniec każdego rozdziału specjalni goście zostawiają swój komentarz. Wśród nich znajdziemy wybitnych specjalistów w pracy manualnej z pacjentem: Thomas Myers, Jean-Pierre Barral, Roberta Schleip, Torsten Liem i inni. Pomimo tego, iż są bardzo doświadczonymi terapeutami oraz tym, że sami spędzili setki godzin w prosektoriach zgłębiając tajniki budowy ludzkiego ciała, to sami są zaskoczeni budową tkanki łącznej przedstawionej w tym wydaniu. Co dodatkowo podkreśla różnice jakie są pomiędzy żywą tkanką a tkanką martwą. To pokazuje jak wciąż niewielkie wiemy o tym jak nasze ciało pracuję w warunkach in vivo. Ponadto każdy z gości dzieli się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi swojej pracy z tkanką łączną. Zawsze warto zapoznać się z refleksjami osób wybitnych i doświadczonych.

  3. Zdjęcia i video ukazują materiał zdobyty na żywym ciele. Autor uzyskując zgodę pacjentów przed właściwym etapem operacji wprowadzał sondę z kamerą HD o dużej możliwości przybliżenia. Dzięki temu Guimberteau miał możliwość eksplorację struktur na żywym ciele w czasie rzeczywistym. Prace badawcze, które wykonał są naprawdę imponujące. W jego dziele znajdziemy warstwy tkanki łącznej znajdujące się bezpośrednio pod skórą przechodząc warstwa po warstwie dochodząc aż do okostnej. Kluczowe jest to, że struktury są „świeże” – co widać po załączonych zdjęciach i materiałach video. Przedstawione na nich elementy są błyszczące i mieniące się od ilości wody. Występuje to dzięki temu iż siła przyciągania płynów odbywa się na skutek specyficznej budowy powięzi. Tkanka łączna zawiera wysoką procentową zawartość proteoglikanów. Jednostki te składają się z podstawowego białka wraz z jednym lub więcej kowalencyjnie przyczepionym łańcuchem glikozoaminoglikanowym (GAG). Te łańcuchy silnie naładowane ujemnym ładunkiem, które przyciągają molekuły wody oraz pomagają w ich przechodzeniu przez membranę, zapewniając hydratację. Błyszcząca (uwodniona) nić połączeń tkanki łącznej otacza i penetruje nie tylko mięśnie ale i naczynia krwionośne, limfatyczne czy struktury nerwowe. Poza ustrojem tkanka ta szybko ulega wysuszeniu i traci swoje właściwości, nie odzwierciedlając już swojej prawidłowej funkcji, którą pełni w ciele. Model biotensegracyjny ludzkiego ciała dzięki pracy dr Guimberteau nabiera nowego znaczenia, gdzie wszystkie elementy są ze sobą połączone.

  4. Wytłumaczenie pojęć i procesów zachodzących w ludzkim ciele. Autor porusza takie tematy jak ciągłość tkanki, specyficzny kształt struktur włóknistych, budowa, mobilność i adaptacyjność, relację pomiędzy komórkami a architekturą włókien, przestrzenna aranżacja, blizny, stan zapalny, czy specyficzne aspekty takie jak efekt terapii manualnej na tkankę. Wykorzystując techniki uwalniania tkankowego, wprowadzając delikatny ucisk i poprzez delikatne naprężenie dochodzimy do pewnego momentu zatrzymania. Następnie zachodzi fenomen piezoelektryczności, mechanotransdukcji i zmiana stanu skupienia co prowadzi do spontanicznego rozluźnienia i uwolnienia tkanki.

 

Wybierz ją!

W dużym skrócie tytuł książki zdecydowanie oddaje jej zawartość. Prawda jest taka, że odkąd człowiek przy pomocy mikroskopu ma możliwość obserwacji struktur w formacie mikro to rejon zainteresowań badań pomiędzy tym formatem a formatem makro został odstawiony na boczny tor.

Manus sapiens potens est” Ręka myśląca ma wielką moc, im bardziej jesteśmy świadomi w jaki sposób oddziałujemy na ciało pacjenta za pomocą dotyku czy innej formy interwencji fizjoterapeutycznej tym nasza praca będzie bardziej skuteczna. Warto skrócić sobie kilka nocy by móc zagłębić się w świat tkanki łącznej przedstawionej w formie ilustracji i video. Uważam, że jest to obowiązkowa lektura na półce każdego fizjoterapeuty, który lepiej chce zrozumieć zależności występujące w naszym ciele i podnieść jakość swoich usług na wyższy poziom.

Jak bardzo podobał Ci się ten wpis?

Kliknij na gwiazdkę aby ocenić

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 2

Brak głosów. Oceń jako pierwszy!

Paweł Sarnecki

Absolwent Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Wolne chwile lubię spędzać z kubkiem dobrej kawy wertując strony atlasu z anatomii. Czerpię satysfakcję z pracy z ludźmi, a energetycznego kopa daje mi powrót do zdrowia moich podopiecznych.
Nie boję się wyzwań i staram się stawiać sobie kolejne cele aby nie tkwić w miejscu. Mam słabość do dobrej włoskiej kuchni, muzyki, potreningowych endorfin i twórczości Krzysztofa Krawczyka.

Wspomagaj się wiedzą innych, bądź na bieżąco!
Dołącz do Facebookowej grupy "Pogadajmy o fizjoterapii"


Jeden komentarz do “„Architektura żywej powięzi człowieka” Jean-Claude Guimberteau – recenzja książki”

  1. Bardzo fajna pozycja, z której dowiedziałem się kilku cennych wiadomości. „Architektura żywej powięzi człowieka” to książka, którą powinien przeczytać każdy fizjo. Pozdrawiam, Michał

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *